Torebka... oczywiście;)
Mam już jedną, dość dużą, z granatowej skórki, którą uszyłam 3-4 lata temu na górskie wyprawy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roses. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roses. Pokaż wszystkie posty
piątek, 29 marca 2019
wtorek, 11 lipca 2017
Angielskie róże
Uszyte dziś poszewki ma poduszki trafiły już do właścicielki i niebawem rozgoszczą sie na kanapie w stylowym salonie :-)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

