piątek, 13 czerwca 2014

Wieczorową porą...

Dziś wieczór spędziłam z moją jedyną i kochaną siostrą...
Obie mamy to szczęście, że niezależnie od sytuacji, niezależnie od pory możemy na sobie polegać, dzwonimy codziennie pytając "co słychać"?

Zdjęcia zrobione w drodze - ja kierowałam i robiłam - wiem, wiem, proszę nie krytykować...;)

Byłyśmy na Jej, a w zasadzie Ich wsi , gdzie kupili dom i planują swoją przyszłość...

Gdzie jest cicho, spokojnie i swojsko...

I taki był ten wieczór: spokojny, rodzinny i swojski:)

A Was pozostawiam z jego migawkami, które udało mi się zatrzymać w kadrze telefonu...


Bose stopy, F16 i przegrana Hiszpanii...

Wczoraj rozpoczął się mundial...
Przy łóżku Kacperka wiszą dwa terminarze rozgrywek - kto z kim i dlaczego...
Wczoraj kibicował Brazylii w taki sposób:

  

Klęcząc na krześle... a bose stopy do góry.
Co prawda padł tak mniej więcej w połowie drugiej połowy;), dzisiaj trzy razy rano upewniał się jaki był wynik, ale jednocześnie stwierdził, że przecież oglądał do końca...

A poniżej Jego F16, który świetnie lata;)


Zadbał nawet o załogę...;) 





Dziś padł po przegranej Hiszpanii...


Ciekawe kto Go przeniesie...

3 x marynarskie

Na specjalne zamówienie mojej Klientki powstały wczoraj trzy marynistyczno - wakacyjne bransoletki:)
Wiem, że dwie z nich trafią do dwóch wspaniałych Kobiet, jedna sprezentowna przeze mnie zostanie u Eli.

Dwie w kolorze starego złota i trzecia z dodatkami srebra.
I jedne i drugie dodatki mi się podobają.

Mam nadzieję, że Dziewczyny będą zadowolone i w okresie wakacyjnym często będą stanowiły dodatek do ciekawych kreacji, niekoniecznie marynarskich;)


















czwartek, 12 czerwca 2014

Minimalistyczna

Taki minimalizm mi się dzisiaj zrodził:)
Bardzo mi się podoba...







Powstały też dzisiaj trzy inne na zamówienie, ale o tym jutro, jak dotrą do właścicielek;)

środa, 4 czerwca 2014

Przedsmak lata

Kolejny wkład do koszyka rowerowego.
100% bawełna w kolorze subtelnego różu w groszki + czekoladowe wstążki.

Już trafił do właścicielki:)




Prototypy;)

Dziś się nieco pobawiłam i uszyłam prototypy nowych przytulanek:)

Przedstawiam Wam  Fruzię:







I Dinusia





Fruzia uszyta z szarej bawełny w białe groszki, wypełniona włókniną, której dzisiaj wieeeelką paczkę przyniósł listonosz:)
Wys. ok. 26 cm.

Dinuś, uszyty z bawełny w kratkę, wypełniony włókniną, dł. od pyszczaka do ogona ok. 33 cm.

Jeśli ktoś chciałby nabyć dla siebie do przytulania i kochania - zapraszam do kontaktu:)