Wczoraj Gosia z Rafałem, u których tydzień temu bawiliśmy się na weselu poprosili Zosię o sesję ślubną w Kontrabasie:)
Zosia bardzo chętnie podjęła się tego zadania, bo uwielbia stać po TEJ stronie aparatu...
Przykro mi, zdjęć jest dużo, bo nie mogłam się zdecydować...
No to się chwalę talentem i okiem córki - Jej PIERWSZA sesja ślubna:
Za niecałe dwa tygodnie będziemy mieli zaszczyt być świadkami najważniejszego (jak dotąd, przynajmniej tak mi się wydaje;) wydarzenia w życiu mojej Kuzynki - idziemy na ślub:)!!!
Od wtorku walczyłam z obszyciem kopertówki na wesele, która ma pasować do pozostałych dodatków przy sukience.
Co prawda ja się nieco zdziwiłam widząc kolor kopertówki w (oryginalne)i materiałem, którym ma być obszyta..., ale klient nasz pan;)