Ostatnimi czasy zdecydowanie zbyt mało tu twórczych dokonań, ale jest to spowodowane i brakiem czasu i ...brakiem weny...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizza. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
piątek, 27 lutego 2015
Śniadanie...gdy mama jest w domu...
Niestety (oby nie obróciło się to przeciwko mnie;) należę do tych osób, które z przyczyn różnych, w tym materialnych zmuszona jest pracować, zamiast zajmować się domem...
piątek, 11 lipca 2014
Kaloryczna kolacja...
No co mam dużo pisać... od powrotu Zosi z koloni, odżywiamy się średnio zdrowo...
We wtorek (na życzenie Młodej) na obiad były hamburgery, w środę pierogi z jagodami (to raczej spoko;), a na kolację wymyśliłam sobie pizzę...
Jedyne, co mnie rozgrzesza, to fakt, że wszystko od podstaw przygotowane w domu, no może poza bułkami do hamburgerów;)
We wtorek (na życzenie Młodej) na obiad były hamburgery, w środę pierogi z jagodami (to raczej spoko;), a na kolację wymyśliłam sobie pizzę...
Jedyne, co mnie rozgrzesza, to fakt, że wszystko od podstaw przygotowane w domu, no może poza bułkami do hamburgerów;)
Pieczarki, ser cebula oliwki i szynka...
Smacznego;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

