Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 listopada 2017

Pudrowe mitenki

Młoda poprosiła o mitenki...pomyślałam wow chce żeby matka coś jej zrobiła (a uwierzcie, od jakiegoś czasu, to nie jest tak oczywiste;-)


wtorek, 17 stycznia 2017

Zimowy komplet dla Julki

Dostałam za mała czapkę i za duży szal z prośbą o przerobienie na większą czapkę i komin.
Udało się:)

Jest bardzo ciepły i jak widać na ostatnim zdjęciu, pasuje Julce:)


wtorek, 15 listopada 2016

środa, 30 grudnia 2015

Mróz idzie...

Za oknem coraz zimniej, zwłaszcza z samiutkiego rana - z domu wychodzę o 5.20...
Udziergałam sobie czapę, żeby mi cieplej było...
Ale nie, żebym żadnej nie miała...
Ta jest kolejną do kompletu... 4...5...?
Nieważne, ważne, że w głowę ciepło:)



niedziela, 28 września 2014

Zima? w fioletach:)

Ostatnia niedziela września była P R Z E P I Ę KN A!
Zresztą, bądźmy szczerzy końcówka lata i początek jesieni jest wyjątkowo złoty, subtelny, piękny, słoneczny...

Ale, ale poranki bywają już chłodne... o ile nie zimne więc powolutku, pomalutku przygotowuję się do zimy, która póki co objawia się fioletami....

Ale pewnie nie tylko....