Wrocilam do drutów, ale to juz wiecie, bo były rękawiczki i mitenki...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 grudnia 2017
sobota, 11 listopada 2017
Pudrowe mitenki
Młoda poprosiła o mitenki...pomyślałam wow chce żeby matka coś jej zrobiła (a uwierzcie, od jakiegoś czasu, to nie jest tak oczywiste;-)
wtorek, 17 stycznia 2017
Zimowy komplet dla Julki
Dostałam za mała czapkę i za duży szal z prośbą o przerobienie na większą czapkę i komin.
Udało się:)
Jest bardzo ciepły i jak widać na ostatnim zdjęciu, pasuje Julce:)
Udało się:)
Jest bardzo ciepły i jak widać na ostatnim zdjęciu, pasuje Julce:)
wtorek, 15 listopada 2016
Jesień w szarościach - uzupełnienie:)
Już jakiś czas temu skończyłam komin do czapki, którą pokazywałam TUTAJ .
Dziś komplet w całości, może pojawi się też na mnie...;)
Dziś komplet w całości, może pojawi się też na mnie...;)
poniedziałek, 31 października 2016
piątek, 8 stycznia 2016
sobota, 2 stycznia 2016
środa, 30 grudnia 2015
Mróz idzie...
Za oknem coraz zimniej, zwłaszcza z samiutkiego rana - z domu wychodzę o 5.20...
Udziergałam sobie czapę, żeby mi cieplej było...
Ale nie, żebym żadnej nie miała...
Ta jest kolejną do kompletu... 4...5...?
Nieważne, ważne, że w głowę ciepło:)
Udziergałam sobie czapę, żeby mi cieplej było...
Ale nie, żebym żadnej nie miała...
Ta jest kolejną do kompletu... 4...5...?
Nieważne, ważne, że w głowę ciepło:)
niedziela, 6 grudnia 2015
niedziela, 28 grudnia 2014
niedziela, 28 września 2014
Zima? w fioletach:)
Ostatnia niedziela września była P R Z E P I Ę KN A!
Zresztą, bądźmy szczerzy końcówka lata i początek jesieni jest wyjątkowo złoty, subtelny, piękny, słoneczny...
Ale, ale poranki bywają już chłodne... o ile nie zimne więc powolutku, pomalutku przygotowuję się do zimy, która póki co objawia się fioletami....
Ale pewnie nie tylko....
Zresztą, bądźmy szczerzy końcówka lata i początek jesieni jest wyjątkowo złoty, subtelny, piękny, słoneczny...
Ale, ale poranki bywają już chłodne... o ile nie zimne więc powolutku, pomalutku przygotowuję się do zimy, która póki co objawia się fioletami....
Ale pewnie nie tylko....
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









