Chyba wracam...
Tak, jak w październiku dużo na siebie wzięłam, tak z częścią obowiązków zdecydowałam się pożegnać...
sobota, 13 grudnia 2014
sobota, 6 grudnia 2014
Mikołajkowo:)
Witajcie Kochane...
Dziś Mikołajkowy wpis, a w zasadzie króciutka relacja z tego co u nas...
Od października jestem w domu niezwykle rzadkim gościem...
W każdą środę wychodzę z domu po 7 wracam po 21..., a co drugą niedzielę wykłady - jutro od 8 - 19.30 ...
Jutro mam totalny armagedon...
Wykłady jak wyżej z zaliczeniem włącznie, a w międzyczasie o 9 Kacperek ma turniej mikołajkowy w nogę, o jedziemy na 14 pogrzeb, a o 16 msza pierwszo komunijna...
Ale dzisiaj było fajnie i rodzinnie:)
Zaczęliśmy seansem w kinie:)
A na obiad na życzenie dzieciaków, były domowe hamburgery i frytki:)
A smakowały... mhhh:)
Dziś Mikołajkowy wpis, a w zasadzie króciutka relacja z tego co u nas...
Od października jestem w domu niezwykle rzadkim gościem...
W każdą środę wychodzę z domu po 7 wracam po 21..., a co drugą niedzielę wykłady - jutro od 8 - 19.30 ...
Jutro mam totalny armagedon...
Wykłady jak wyżej z zaliczeniem włącznie, a w międzyczasie o 9 Kacperek ma turniej mikołajkowy w nogę, o jedziemy na 14 pogrzeb, a o 16 msza pierwszo komunijna...
Ale dzisiaj było fajnie i rodzinnie:)
Zaczęliśmy seansem w kinie:)
Po kinie poszliśmy dokupić lampek choinkowych, bo jedne nam się przepaliły i jakoś pusto się zrobiło na choince...
A tymczasem Zosia...:
A na obiad na życzenie dzieciaków, były domowe hamburgery i frytki:)
A smakowały... mhhh:)
czwartek, 27 listopada 2014
11...
Przygotowania trwają...
Tylko zdjęcia jakieś niewyraźne...
Ale KOFAM ponad wszystko ( z jednym wyjątkiem - Synusia)!
niedziela, 16 listopada 2014
Przedświąteczna gorączka...
Mimo, że Adwent zaczyna się dopiero za dwa tygodnie, a w naszym domu jest to moment, od którego zaczynamy odliczanie i przygotowanie do Świąt, Zosia nie traci czasu (choć jak twierdzi wie, że to my kupujemy prezenty, no ewentualnie dajemy Gwiazdorowi część pieniędzy...), dla Niej przedświąteczna gorączka już się zaczęła:)
Spokojnego tygodnia:)
Spokojnego tygodnia:)
sobota, 15 listopada 2014
Jesienne porządki
Dziś całą rodziną zabraliśmy się za jesienne porządki na zewnątrz, bo już nie mogłam patrzeć na zalegające na trawniku liście...
wtorek, 11 listopada 2014
Rogaliki z konfiturą
Dziś dzień Św. Marcina z typowymi dla Wielkopolski rogalami drożdżowymi z białym makiem zwanymi marcińskimi:)
Ponieważ w naszym domu rogale z makiem nie cieszą się dużym powodzeniem dlatego upiekłyśmy z Zosią rogale kruche z truskawkową, domową konfiturą:)
A do rogalików? Kawa migdałowa.... mhhh;)
Ponieważ w naszym domu rogale z makiem nie cieszą się dużym powodzeniem dlatego upiekłyśmy z Zosią rogale kruche z truskawkową, domową konfiturą:)
A do rogalików? Kawa migdałowa.... mhhh;)
poniedziałek, 10 listopada 2014
Dzień "wolny"
w teorii...
Jak to bywa z mamami, wolne w pracy, nie oznacza wolnego w domu...
Co prawda dzieci poleciały do szkoły i zostałam w domu sama z TAAAKIMI planami, czego to ja nie zrobię dzisiaj...
Jak to bywa z mamami, wolne w pracy, nie oznacza wolnego w domu...
Co prawda dzieci poleciały do szkoły i zostałam w domu sama z TAAAKIMI planami, czego to ja nie zrobię dzisiaj...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










