Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 marca 2016
Dzień Pieroga:)
Jak Wam mija weekend?
Ja generalnie łażę dziś z kąta w kąt i jakoś bez sensu się snuję....:(
Pogoda niby dopisała, choć wiatr hula i nie mogę się zebrać, żeby nos wystawić z domu.
sobota, 6 lutego 2016
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Pierogowo (po)weekendowo...
Pierwszy weekend WOLNY od ... nie pamiętam kiedy...
Ale jeszcze dwa miesiące (co prawda największego spięcia i napięcia), skończę szkołę i weekendy znowu będę miała wolne!
Ale jeszcze dwa miesiące (co prawda największego spięcia i napięcia), skończę szkołę i weekendy znowu będę miała wolne!
poniedziałek, 10 listopada 2014
Dzień "wolny"
w teorii...
Jak to bywa z mamami, wolne w pracy, nie oznacza wolnego w domu...
Co prawda dzieci poleciały do szkoły i zostałam w domu sama z TAAAKIMI planami, czego to ja nie zrobię dzisiaj...
Jak to bywa z mamami, wolne w pracy, nie oznacza wolnego w domu...
Co prawda dzieci poleciały do szkoły i zostałam w domu sama z TAAAKIMI planami, czego to ja nie zrobię dzisiaj...
sobota, 5 lipca 2014
Pierogi z jagodami:)
Zaszalałam dziś i zanim przyjechała siorka i zasiadłyśmy do maszyny, szybciutko ulepiłam pierogi z jagodami na obiad:)
Pyszne były...
Właśnie Kacperek kończy ostatnie na kolację;)
Pyszne były...
Właśnie Kacperek kończy ostatnie na kolację;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



