Wczoraj świętowałam 40 ze znajomymi, a dziś dogorywałam;)
40 lat to zdecydowanie za dużo, żeby kończyć imprezę po 4 rano...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rowerówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rowerówka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 kwietnia 2017
wtorek, 3 maja 2016
Majówka - rowerówka
Dopiero dziś uznaliśmy, że pogoda chce nas porozpieszczać, ruszyliśmy tyłki i pojechaliśmy na majówkę - rowerówkę:)
wtorek, 5 kwietnia 2016
sobota, 6 lutego 2016
sobota, 16 sierpnia 2014
Wróciliśmy...
Było krótko, rodzinnie i bardzo aktywnie:)
Nie chciałabym Was zanudzać osobnymi wpisami z każdego dnia, dlatego postaram się streścić cały tydzień w jednym poście.
Plan jaki był na te dni, wiecie, gdyż pisałam o nim w TYM poście.
Cóż mogę napisać?
Plan został zrealizowany:)
Pogoda do plażowania dopisała nam w sobotę i niedzielę. Było naprawdę BARDZO gorąco i perfidnie korzystaliśmy z uroków opalania, kąpieli i odpoczynku, choć w dość głośnym miejscu jakim jest zatłoczona do granic możliwości plaża jest to mało możliwe;)
Nie chciałabym Was zanudzać osobnymi wpisami z każdego dnia, dlatego postaram się streścić cały tydzień w jednym poście.
Plan jaki był na te dni, wiecie, gdyż pisałam o nim w TYM poście.
Cóż mogę napisać?
Plan został zrealizowany:)
Pogoda do plażowania dopisała nam w sobotę i niedzielę. Było naprawdę BARDZO gorąco i perfidnie korzystaliśmy z uroków opalania, kąpieli i odpoczynku, choć w dość głośnym miejscu jakim jest zatłoczona do granic możliwości plaża jest to mało możliwe;)
wtorek, 15 lipca 2014
Rowerówka
Dziś spędziliśmy piękne, rodzinne popołudnie:)
Przyjechała do nas moja kuzynka i wybraliśmy się wszyscy na rowerówkę:)
Kilka migawek:
Przyjechała do nas moja kuzynka i wybraliśmy się wszyscy na rowerówkę:)
Kilka migawek:
niedziela, 4 maja 2014
Wpis na zakończenie weekendu
Od jutra rutyna no, ale cóż, trzeba się cieszyć, że jest praca:)
Dziś od rana obudziło nas piękne słońce więc po śniadaniu wyciągnęłam dzieciaki na rowery, ale słoneczko okazało się baaardzo złudne i do pionu ustawił na chłód, a raczej zimno panujące na dworze:/
Ale my się nie dajemy i zmieniliśmy jedynie kierunek wyprawy w bardziej osłonięte miejsca:)
Karmienie kaczek na fosie:)
Buszujący w .... rzepaku:)
Dziś od rana obudziło nas piękne słońce więc po śniadaniu wyciągnęłam dzieciaki na rowery, ale słoneczko okazało się baaardzo złudne i do pionu ustawił na chłód, a raczej zimno panujące na dworze:/
Ale my się nie dajemy i zmieniliśmy jedynie kierunek wyprawy w bardziej osłonięte miejsca:)
Karmienie kaczek na fosie:)
Poniższe zdjęcie zrobił Kacperek i jestem dumna z ujęcia i dostrzeżenia potencjału w pajęczynie i rosie:)
Buszujący w .... rzepaku:)
Ten weekend mimo, że tak naprawdę nie ruszaliśmy się z domu, był wyjątkowo aktywnie spędzony, co bardzo mnie cieszy:)
Co prawda dzisiaj Zośka nieco marudziła, ale dobra motywacja pomogła, a po wycieczce była podwieczorek (choć przed obiadem;)
Domowe gofry z bananem, kiwi i cukrem pudrem.
Kacper zjadł...7...
niedziela, 27 kwietnia 2014
Rowerówka:)
Dziś po obejrzeniu kanonizacji, padło hasło rowerówka:)
Odłożyłam druty, spakowaliśmy szybciutko prowiant do koszyka i jazda.
Pogodna cudna, a tereny.... co Wam będę pisać - zobaczcie sami:
Mój przepiękny dzwonek..., ze Św. Krzysztofem (imiennikiem mojego męża:)
Na rozstaju dróg
Na tym zamknęłam oczy, ale na drugim przeżuwałam i minę miałam dość dziwną;)
Żałuję, że nie mogę Wam oddać zapachu, a jedynie widok z poniższego zdjęcia...
Pachniało cudownie - wiosną, żywicą, świeżością i słońcem:)
Dotrwaliście do końca?
GRATULUJĘ:)
Sorrki, ale nie umiałam wybrać zdjęć, więc wrzuciłam wszystkie:)
Odłożyłam druty, spakowaliśmy szybciutko prowiant do koszyka i jazda.
Pogodna cudna, a tereny.... co Wam będę pisać - zobaczcie sami:
Do startu, gotowi, strat... na moim rowerze:)
Mój przepiękny dzwonek..., ze Św. Krzysztofem (imiennikiem mojego męża:)
Na rozstaju dróg
Czas coś zjeść
Na tym zamknęłam oczy, ale na drugim przeżuwałam i minę miałam dość dziwną;)
Żałuję, że nie mogę Wam oddać zapachu, a jedynie widok z poniższego zdjęcia...
Pachniało cudownie - wiosną, żywicą, świeżością i słońcem:)
Dotrwaliście do końca?
GRATULUJĘ:)
Sorrki, ale nie umiałam wybrać zdjęć, więc wrzuciłam wszystkie:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









