Jak tam, zajączki do Was przykicały?
U mnie dzieciaki zaczęły poszukiwania o 5:45, w pewnym momencie słyszę z korytarza:
Kacper: A może w łazience schował?
Zosia: No coś Ty, kto by jedzenie chował do łazienki...
Ot takie tam przemyślenia poranne;)
A mój zajączek przykicał wraz z panem listonoszem:)
Sama bawełna:)
Tego roku lato może być upalne;)
A to pierwsza część dopiero, bo jeszcze czekam na kuriera z paczuszką z Zamotane.pl :)
--
I się doczekałam:)
W pięknym miętowym kolorze:)
czwartek, 17 kwietnia 2014
środa, 16 kwietnia 2014
"Zajączek" dla pani przedszkolanki:)
Dziś rano dostałam pilny telefon w sprawie Pani Królikowej, która jako drobiazg ma trafić do pani przedszkolanki na "Zajączka":)
Jednak dobrze mieć uszyte coś na zapas;)
Jednak dobrze mieć uszyte coś na zapas;)
Nosek i oczka po raz pierwszy granatowe, wstążeczka w pięknym morskim kolorze, czego niestety nie widać na zdjęciu:/
Miłego dnia:)
wtorek, 15 kwietnia 2014
Nadusia z Panią Królikową:)
Przedstawiam Wam śliczną Gwiazdeczkę Nadię z Panią Królikową od Starego Kredensu:)
Moje dzieci są w Niej zakochane do tego stopnia, że zachciało im się braciszka i siostrzyczki (zdanie odmienne w zależności od płci;)
W przypływach marudzenia są odsyłani na "służbę" do cioci Marty:)
Dziękujemy!
Moje dzieci są w Niej zakochane do tego stopnia, że zachciało im się braciszka i siostrzyczki (zdanie odmienne w zależności od płci;)
W przypływach marudzenia są odsyłani na "służbę" do cioci Marty:)
Dziękujemy!
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Kolejne w kwiaty
Dziś powstały kolejne kwiatowe legginso - jeansy dla Martuśki, Zosi koleżanki.
Materiał opisywałam już w TYM poście :)
Mam nadzieję, że uda mi się też wrzucić legginsy na Martuli.
Spokojnej nocy:)
Materiał opisywałam już w TYM poście :)
Mam nadzieję, że uda mi się też wrzucić legginsy na Martuli.
Spokojnej nocy:)
niedziela, 13 kwietnia 2014
Pastelowo:)
Co prawda dziś za oknem nie było zbyt ciepło, ale ja postanowiłam przywołać wiosnę pastelowymi, wesołymi kolorami:
Koszula uszyta z żółtej bawełny z dodatkiem lycry wg wykroju Papavero.
Bardzo fajnie się nosi i na pewno nie będzie to ostatni uszytek z tej tkaniny.
Spodnie to mietowa bawega i choć pocżatkowo nie bardzo pasował mi ten materiał, już po chwili byłam w nim zakochana po uszy:)
Miałam wrażenie, że "trzyma" ciało "do kupy";)
Wykrój z Burdy, ale oczywiście "Duże jest piękne";)
Koszula uszyta z żółtej bawełny z dodatkiem lycry wg wykroju Papavero.
Bardzo fajnie się nosi i na pewno nie będzie to ostatni uszytek z tej tkaniny.
Spodnie to mietowa bawega i choć pocżatkowo nie bardzo pasował mi ten materiał, już po chwili byłam w nim zakochana po uszy:)
Miałam wrażenie, że "trzyma" ciało "do kupy";)
Wykrój z Burdy, ale oczywiście "Duże jest piękne";)
Płaszczyk uszyty również z bawegi w pięknym łososiowym kolorze i bawełnianą podszewką (chyba mnie diabeł pokusił, ale jak się przekonałam nie zawsze ładnie = funkcjonalnie i wygodnie, ale na błędach się człowiek uczy).
Płaszczyk zaprezentuję jeszcze w oddzielnym wpisie, bo jestem z niego MEGA dumna:)
Wykrój także z Papvero
piątek, 11 kwietnia 2014
Początek i koniec tygodnia...
Poniedziałek - szpital z Zośką...
Piątek - szpital z Kacprem...
Cieszę się, że mam tylko dwójkę dzieci i jest koniec tygodnia;)
Piątek - szpital z Kacprem...
Cieszę się, że mam tylko dwójkę dzieci i jest koniec tygodnia;)
środa, 9 kwietnia 2014
Legginso - jeansy
Ktoś mówił, że w tym roku kwiaty są w modzie:)?
Proszę bardzo: legginso - jeansy:)
Cieniutki, mięciutki jeansy zakupiony w Textilmar - polecam:)
Proszę bardzo: legginso - jeansy:)
Cieniutki, mięciutki jeansy zakupiony w Textilmar - polecam:)
Kolory są nieco bardziej intensywne, ale bardzo mi się podobają:)
Spokojnej nocy:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)