wtorek, 14 października 2014

Różowa Zośka

Ostatnio (mimo lenistwa i awersji do maszyny szyjącej) powstał jesienny komplet dla Zośki (nie mojej).
Czapa - smerfeta + komin...

Różowa dresówka + rypsowa tasiemka do ozdoby...




Jesienne popołudnie ...

Mam od wczoraj kiepski czas ...
Wszystko mnie wkurza, jestem nerwowa... ogólnie - bez kija nie podchodź...


piątek, 10 października 2014

środa, 8 października 2014

czwartek, 2 października 2014

Jesiennie

Poszliśmy dziś na kasztany...
Bolała mnie głowa po pracy i uznałam, że najlepszym lekarstwem będzie spacer i przysłowiowe dotlenienie się...
Rzuciłam hasło: kasztany?