Mimo, że kilka dni temu, w Karkonoszach jednego dnia mogliśmy posmakować i wiosny i zimy z bombowo białym śniegiem, to tej wiosny tryskającej soczystą i świeżą zielenią brakuje mi bardziej niż białego śniegu;)
poniedziałek, 8 maja 2017
niedziela, 7 maja 2017
sobota, 6 maja 2017
Majówka - Karkonosze dzień 4
Niestety obudziła nas totalna szaruga, mgła i ulewa za oknem:(
Bez losowania K.,jako głowa rodziny poszedł po bułki na śniadanie i płaszcze p/ deszczowe, żeby choć na obiad móc w miarę suchą nogą (i całą resztą) przedostać się na dół Szklarskiej....
Bez losowania K.,jako głowa rodziny poszedł po bułki na śniadanie i płaszcze p/ deszczowe, żeby choć na obiad móc w miarę suchą nogą (i całą resztą) przedostać się na dół Szklarskiej....
Etykiety:
adventure,
familytime,
familytrip,
hotel kryształ,
Karkonosze,
mountain,
nordicwalking,
szklarska poręba,
trekking,
trip
piątek, 5 maja 2017
czwartek, 4 maja 2017
wtorek, 2 maja 2017
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






