Zupa:)
Jarzynowa z brokułami i wszystkim tym, co było w lodówce:)
piątek, 27 lutego 2015
Śniadanie...gdy mama jest w domu...
Niestety (oby nie obróciło się to przeciwko mnie;) należę do tych osób, które z przyczyn różnych, w tym materialnych zmuszona jest pracować, zamiast zajmować się domem...
czwartek, 26 lutego 2015
Przymusowe leżakowanie...
Tak się cieszyłam, że w tym roku mimo nadmiaru obowiązków, jakie wzięłam sobie na głowę choróbska omijają nas szeeerokim łukiem, a my nie dajemy się żadnym wirusom, bakteriom i innym paskudztwom...
sobota, 10 stycznia 2015
Przełom roku...
... był bardzo intensywny i ciekawy;)
Rok kalendarzowy kończyliśmy rodzinnym ogniskiem w Czerninie 28.12.ub.r.:)
Rok kalendarzowy kończyliśmy rodzinnym ogniskiem w Czerninie 28.12.ub.r.:)
środa, 31 grudnia 2014
2015!
Kochani!
Kończy się stare, zaczyna nowe...
Oczywista oczywistość...
Nie którzy robią podsumowania mijającego roku, inni planują już cele na kolejny...
Kończy się stare, zaczyna nowe...
Oczywista oczywistość...
Nie którzy robią podsumowania mijającego roku, inni planują już cele na kolejny...
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Niedaleko pada...
... jabłko od jabłoni...
Wykonanie: Zosiena
Bransoletka wykonana z zestawu, który Zosia dostała na gwiazdkę od naszych przyjaciół:)
Wykonanie: Zosiena
Bransoletka wykonana z zestawu, który Zosia dostała na gwiazdkę od naszych przyjaciół:)
niedziela, 28 grudnia 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






